wtorek, 1 czerwca 2010

Prześladowani Narodowcy- część 2

 Kolejny artykuł o prześladowainach wrocławskich nacjonalistów. Sprawa jak widać będzie się dalej ciągnąć, bo "wymiar sprawiedliwości" boi się kompletnej kompromitacji. Brak dowodów, sprawa prowadzona na podstawie szumu medialnego i nieprawdziwych informacji, a co za tym idzie marnowanie publicznych pieniędzy na ogromną skalę! Czy tego chcą polscy podatnicy?! Podobnie jak w poprzednich przypadkach, artykuł jest przedrukiem z portalu FanŚląsk. W imieniu bohaterów artykułu proszę o przekazywanie linków do niego dalej, o przedruki na swoich stronach i serwisach- pamiętajcie koniecznie o podaniu źródła! 

Zapraszam do lektury


Gdy 8. stycznia opublikowaliśmy tekst „Prześladowani narodowcy” sami byliśmy zdziwieni ilością Czytelników, którzy weszli na ten artykuł. Zresztą zaczął on ”żyć własnym życiem”, był kolportowany na wielu portalach. Jeśli chcecie do niego zajrzeć, by sobie przypomnieć temat, lub się z nim zaznajomić, to podajemy link:

http://www.fanslask.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=271:przeladowani-narodowcy&catid=44:ostatnio-w-fanie
Gdy zostaliśmy poproszeni o przedstawienie dalszego ciągu wydarzeń bez wahania zgodziliśmy się na kolejną publikację.


Co nowego w sprawie?
Artykuł był pisany w kontekście zatrzymań z 30.03.2010.
Od październikowych zatrzymań minęło już kilka miesięcy i przez pewien czas w sprawie panował spokój .
Po pięciu miesiącach funkcjonariusze ABW znów wzięli się do „roboty”. Początkowo nie zatrzymano nikogo, chociaż już wówczas nieoficjalnie było wiadomo, że chcieli zrobić akcję ogólnopolską. Jak sami podkreślali "jest to sprawa rozwojowa, jednak nie za bardzo wiedzą jak się za to zabrać".

Zastraszanie świadków
Postanowiono przesłuchać świadków. Osoby, które zostały wezwane nie miały wystarczającej wiedzy na temat sprawy. ABW liczyło na to, że dzięki tym przesłuchaniom zdobędzie obciążające dowody na zbrodniczą działalność „gangu” lub „mafii” jak oni to nazywają. Zeznania były wymuszane. Wmawiano przesłuchiwanym różne dziwne rzeczy. A to mimochodem stwierdzono, tak by zainteresowani usłyszeli, iż jak nie powiedzą, tego czego oczekują funkcjonariusze, to zostaną oskarżeni o składanie fałszywych zeznań, bądź jakieś inne nie dorzeczne przestępstwa.
Bardzo fajne pytania zadawano w czasie śledztwa. Na przykład: „czy chcesz jeszcze zobaczyć swoją córkę?”. Zresztą agenci nie pierwszy raz stosują tak podły szantaż. Podczas lipcowych zatrzymań, jeden z funkcjonariuszy stwierdził, że świadek „ma szczęście, że jego córka się dobrze uczy i że nie kładzie jej do głowy różnych rzeczy bo…” – bo co, bo państwo by mu odebrało dziecko?
W Kanadzie był przypadek, gdy odebrano dzieci matce, która miała poglądy nacjonalistyczne i postanowiła w takim duchu wychowywać swoje dzieci (w tej sprawie protestował J. K. Mikke, jako jedyny polski polityk). Kolejnym przykładem wkraczania państwa w kompetencje rodziny jest przypadek ze Szkocji. Urzędnicy oddali dziecko pod opiekę parzę homoseksualistów, a nie przyznało go dziadkom. Zostali oni ostrzeżeni, że w przypadku jakichkolwiek protestów z ich strony, nigdy nie zobaczą wnuków!
Czy takiej wolności chcielibyśmy w Polsce, gdzie państwo narzuca rodzicom system wartości jaki mają wyznawać ich dzieci?
Czy chcemy, żeby w polskich szkołach dzieci były zmuszane do lekcji promujących homoseksualizm? Lekcji podczas których wymusza się poczucie winy za holocaust i odpowiedzialność białych za biedę i prześladowania czarnych? Czy tak samo jak na Zachodzie musimy się uczyć wbrew faktom, że islam to religia pokoju? W imię poprawności politycznej umniejsza się rolę jaką odegrał biały człowiek w rozwój wszystkich cywilizacji poprzez rozwój kultury, odkrywanie nowych lądów i tworzenie większości wynalazków. Jednak powróćmy do sedna sprawy.

Oczernianie pracowników
Ciekawym posunięciem ze strony organów ścigania, było wezwanie na przesłuchanie szefa z jednej wrocławskich firm. Agenci podejrzewali go o finansowanie „ugrupowań nazistowskich”. Skąd te podejrzenia, ano stąd, że na kilkanaście osób które zatrudnia, bądź zatrudniał było kilkoro nacjonalistów. Właściciel tej firmy mógł usłyszeć na przesłuchaniu, że jego pracownicy są podejrzani o „próbę ataków na obcokrajowców”, a agenci bezpieki chcą temu zapobiec (pewnie jest to część akcji prewencyjnej przed nadchodzącym EURO, ostatnio mieliśmy już tego przykład w bardzo medialnej sprawie „groźnych gangsterów” z Poznania). Określanie jego pracowników mianem SS-manów lub hitlerowców wpisuje się w podła kampanię oszczerstw i próbę zdyskredytowania ich w jego oczach.
Wybryki pana P.
W tym kontekście należy dodać, że pan P. prowadzący ta sprawę, sam wyznał na jednym z przesłuchań, że mieszkając na wrocławskim Brochowie nieraz w młodości się bił z Cyganami. Jakie ma on zatem moralne prawo do osądzania w tej sprawie? Może w ten sposób chce się zrehabilitować za czyny popełnione w przeszłości?

Inwigilacja
Obecnie prowadzący śledztwo badają wątek finansowania tzw. „grupy przestępczej”. Dlatego nieprzypadkowo wzywali szefa z jednej firm i nieprzypadkowo również wypytują na przesłuchaniach ile kosztuje wstęp na koncert „skinowski”, ile kosztują płyty muzyczne, kto je rozprowadza, kto ile i z czego przeznacza „na sprawę”.
Czym agenci zajmują się w sobotnie wieczory? Odwiedzaniem knajp (bynajmniej nie po to by rozluźnić się po „ciężkim tygodniu pracy’ ). W jednym z wrocławskich lokali agenci postanowili zrobić wywiad z barmanem, więc zamówili jedno piwo na spółkę (pewnie to co dostali na „akcję” przytulili do kieszeni), poczekali aż wyjdą klienci i przystąpili do pytań. Jacy klienci odwiedzają bar, co robią, o czym rozmawiają, po zadaniu pytań jeden z agentów udał się do toalety. Czemu siedział tam 15 minut, tego możemy się domyśleć, pewnie był bardzo podniecony swoją misją.
Siedzą w krzakach i robią zdjęcia klientom tej knajpy aparatem z dużym zoomem.
Generalnie tajni agenci zamiast pracować chodzą za ludźmi, obserwują, nagrywają, robią zdjęcia. Potem jarają się podczas przesłuchań, że jedna osoba spotkała się z drugą w galerii handlowej, a trzecia osoba pracuje tam i zajmuje się tym a tym. Istny gang.
Czy agenci bezpieki są aż tak zdesperowani brakiem jakichkolwiek dowodów na „zbrodniczą działalność grupy”, że szukają nie wiadomo czego, aby uniknąć kompromitacji?

Szpiegowskie auto
W artykule p.t. „Prześladowani narodowcy” autor wspomina o urządzeniu szpiegowskim umieszczonym w samochodzie zaparkowanym przed jedną z wrocławskich firm. Kilka tygodni po ukazaniu się artykułu samochód zniknął. Auto marki Rover, na wieruszowskich blachach pewnie znajduje się teraz na parkingu ABW, chyba że dostało nowe zadanie i nowe blachy. Obecnie pod inną firmą widziane jest inne auto i... ci sami ludzie.

„Sokole oko”
Na koniec tego tekstu, chciałbym się odnieść do pseudonimu operacyjnego pana P. Otóż ksywa „Sokole Oko” została nadana panu P. przez jego kolegów z pracy. Nie wiadomo, czym kierował się autor ksywki, Wyszło na złośliwość w stosunku do niego, przecież na pierwszy rzut oko wygląda on jak mały „sympatyczny grubasek”. Być może jednak jego przenikliwe spojrzenie działa na nich jak przysłowiowa „ czerwona płachta na byka”.
Sprawa ta szerzej opisana jest na stronie www.okop.fuckpc.com w dziale aktualności z polski p.t. „Prześladowania polskich patriotów”.

Kolejny atak
Pod koniec marca br. agenci dokonali kolejnych bandyckich napadów na domy nacjonalistów, zatrzymano trzy osoby. Dwóch mieszkańców Dzierżoniowa i mieszkańca Lublina. Wszyscy oni wyszli po wpłaceniu kaucji w wysokości 2 tysięcy, 4 tysięcy i 40 tysięcy złotych .W Lublinie antyterroryści wjechali do domu z drzwiami w asyście granatów hukowych. Bohaterzy z ABW nie zapomnieli pochwalić się swoim kolejnym sukcesem zapraszając na pokazową akcje telewizję i prasę. W telewizji pokazano jak zamaskowani funkcjonariusze prowadzą skutego kajdankami z łańcuchami na nogach „groźnego przestępcę” do siedziby ABW we Wrocławiu. Lublinianin dostał zarzut organizowania „nielegalnych koncertów nazistowskich” i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Kolejny raz się potwierdza, że w Polsce ABW działa według czeskich standardów. Tam służby specjalne wprowadzają małymi krokami system demokracji totalitarnej. Zarzut organizowania nielegalnych koncertów jest identyczny jaki przedstawiono czeskim aktywistom narodowym. Dlaczego polskie służby chcą dorównać Czechom w prześladowaniach politycznych i niszczeniu ruchu narodowego nie jest trudno się domyśleć. Ponieważ Polska jest krajem w większości jednolitym rasowo, wyznaniowo i kulturowo, więc nie istnieje poważniejsze zagrożenie terroryzmem i większymi rozruchami społecznymi . Wszystko to jest podyktowane tym, aby zachować swoją pracę i mieć się czym wykazać przed Polakami . Szukają sztucznych zagrożeń, najlepiej wmówić społeczeństwu że problemem są ‘naziści”, zatrzymać kilka osób i stworzyć z nich grupę przestępczą.
Przy okazji ostatnich zatrzymań wyszło na jaw to, że ABW kradło korespondencje i paczki wysyłane Pocztą Polską do podejrzanych.

Sensowny epilog
Miejmy nadzieję, że prokuratura pójdzie po rozum do głowy i zakończy szybko postępowanie, a niezawisły sąd uniewinni prześladowane osoby.

SK

Źródło:http://fanslask.aha.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=438:przeladowani-narodowcy-ii&catid=41:komentarze

Prześladowani Narodowcy- część 1

Kolejny tekst o prześladowaniach we Wrocławiu

sobota, 29 maja 2010

David Lane - 2.11.1938 - 28.5.2007


Dzisiaj jest 3 rocznica śmierci twórcy 14 słów. R.I.P

piątek, 28 maja 2010

Brasil Anti-antifa


                                        Brasil Anti-antifa

czwartek, 27 maja 2010

Wywiad: Prawy Prosty.

Wywiad przeprowadzony jakiś czas temu. Na pytania odpowiedzieli Piarnia/P i  Chuchla/Ch. Zapraszam do przeczytania z pierwsza prawdziwa  kapela Punk Polo: Prawy Prosty.

1.To może tak tradycyjnie zaczynimy od początku. Jak doszło do powstania Prawego?


P: Bywało różnie, zaczęło się jak zwykle, ktoś chciał grać, znalazł drugiego, a potem znalazł się trzeci, długo by gadać, każdy z nas grał co innego, a ja chciałem grać Oi!a, ale takiego bardziej siermiężnego, i tak to się zaczęło, a jest jak jest i dobrze, że nie gorzej... ;)

2.Ile do tej pory graliście koncertów, i kto wpadł na pomysł grania coveru Akcentu na koncertach?
P: Koncertów było w sumie chyba 8 (fakt, niedużo), a kower Akcentu to pomysł Ch i K. oni są nienormalni i mnie namawiają na takie rzeczy, a ja nie staram się temu przeciwstawiać...;)

C: Akcent to klasyka, w ogóle disco polo rządzi i pewno to nie jest ostatni kower w takich klimatach.

3.Na pewno nie tylko Ja czekam na wasza płytę czy już coś wiadomo na temat kiedy i gdzie ja wydacie?
P: Nie chciałbym kłamać, materiał jest na 88 % gotowy, jeszcze ze 3-4 numery, których nie ogralismy i materiał mamy gotowy, kiedy już wyjaśnią sie pewne sprawy to i z nagraniem nie będzie problemu, bo technika poszła tak do przodu, że nagranie chujowej jakościowo płyty nie ma żadnego wytłumaczenia, no chyba, że nie potrafi się grać...

4.Ja jak oceniacie Polska scenę Oi!.I te nagonki na kapele które otwarcie mówią jawnie za sa patriotyczne?
P: Jest parę kapel Oi!, które lubię, jest kilka, którym etykietka Oi! się znudziła i pomimo, że grają fajnie, nie chcą być z tą sceną utożsamiani, nie moje to zmartwienie na szczęście. A co się tyczy tej nagonki to jest to problem lewactwa, bo wg mnie patriotyzm wynosi się z rodzinnego domu, a jesli komuś to przeszkadza to ma ewidentnie jakieś luki w wychowaniu...

C: Nie wiele jest tych kapel które tego Oia grają... A co do patriotyzmu to kompletnie tego nie kumam, w innych krajach ludzie eksponują swoje barwy narodowe i patriotyzm jest naturalną sprawą, u nas jak masz koszulkę Polski jesteś od razu faszystą, trochę to przykre.

5.Jak wygląda u was scena w Lubinie? Jakie kapele graja i czy są jakieś klimaty Skins & Punx?

P: Klimat jest dobry raczej, Rewizja, Punkt Kontrolny, Fix Up ( to punkowe bandy lecz bliskie nam z pewnych względów). Powiem tak, kiedyś było lepiej, ale jak to bywa, drogi się rozchodzą i każdy przędzie jak może, my z PP pykamy swoje, chłopaki grają w swoich kapelach, ale jakoś na mecz czy wódeczkę wychodzimy razem i pomimo różnić w światopoglądzie potrafimy się kumplować, choć przyznam, ze czasem nie obejdzie się bez paru przykrych słów, a czasem nawet więcej... ;)

C: Jest jeszcze punkowe disco polo Beer Zombies, All Bandits i kilka młodych bandów. Ogólnie jak na miasto takiej wielkości jest naprawdę dobrze:)

6.Jakie sa Wasze inspiracje?
P: Każdy ma inaczej, dla mnie Oi!, Punk rock, RAC, HC, Metal (Heavy, thrash, Death), nawet stary Pop ;), dużo by gadać, a i tak bym nie skończył...

C: Punk rock i jego odmiany, szczególnie melodic punk, Oi!, wiking rock no i oczywiście disco polo :D


7.Teraz pytanie z innej beczki jak oceniacie Polski ruch narodowy? I wszystkie podziały na Katolików lub Pogan. My uważamy ze sa inne ważniejsze sprawy niż religia obecnie.

P: Jako kapela nie pchamy się w żadne podziały, nasz przekaz jest patriotyczny i antykomunistyczny, każdy z nas ma swoje za uszami (pewne sprawy są oczywiste jak np. miłość do Ojczyzny i szacunek dla historii naszego Kraju ) i dopóki potrafimy się dogadać, dopóty będziemy ze sobą grać, po przekroczeniu tych granic sens wspólnego grania się gubi...

C: Tak jak Pirania napisał nie nam to oceniać. My gramy Oi!, robimy swoje i nie mieszamy się w politykę.

8.jako ze nasz blog skupia sie promowaniu Autonomicznych Nacjonalistów i stylu SXe które są jeszcze mało popularne, a wy jak je oceniacie?

P: Do stylu życia SxE nam cholernie daleko ;) , ale ja osobiście popieram taki styl życia, trzeba naprawdę samozaparcia i siły, żeby obrać taką drogę, a jesli robi się to w jakimś konkretnym celu to musi dodawać to sił, jako kapela jesteśmy zaprzeczeniem idei SxE i niech tak zostanie...

C: Ja ostatnio staram się walczyć ze sobą i pije mniej ale SXE to raczej nigdy nie będziemy...:)

9.Wczoraj doszło do haniebnego czynu czyli przeprosin rządu Serbii za maskarę islamskiego ścierwa w Srebrenicy. Ja uważam ze to był tylko krok żeby polizać dupę syjonistycznej Unii, a wasz komentarz?

P: Ujmę to tak, ja nie przepraszałem za Jedwabne , a w ogóle nikt Serbów o to nie pytał, więc co tu dużo gadać…

C: Ja mam to w dupie, kompletnie nie interesuje mnie polityka.


10.To może na koniec coś od Was?
P: Myślcie, działajcie, bawcie się ( kolejność jak komu pasuje)...

C: Gołe baby, disko polo i piwo z sokiem Oi!!

Gammadion - Wróg u Bram!


Aż 2 lata musieliśmy czekać na nowy materiał Gammadiona. Ale po paru przesłuchaniach płyty stwierdzam ze warto było czekać. Materiał zawiera 9 utworów w tym cover Honoru pt"Potęga Zwycięstwa". Muzycznie jak zwykle dobrze zagrany metal, i jak zawsze jeden z lepszych vol na scenie. A tekstowo różnię, dobry anty islamski tekst w "Wróg u bram". "Hubal" - ku pamięci Mjr. Henryk Dobrzańskiego. No i tekst o gammadionie (Polaku to tez Twój znak :D) to może być rożnie odbierane na scenie ale kapela pewnie się z tym liczyła. Ogólnie jak dla mnie jedna z lepszych płyt tego roku na razie. Teraz tylko czekać na split.

sobota, 22 maja 2010

Invasion

Pierwszy wywiad został zrobiony z znaną i lubiana kapela ska - Invasion! Wywiad był przeprowadzony przy pomocy gg. Cześć pytań zasugerował M. z Hate Speech Zin.


OYE: Cześć. masz zaszczyt być pierwszym odpowiadającym na pytania na nasz blog, jak się z tym czujesz?:D


I:Jest git, właśnie o jebałem spora kanapkę - czaj na biurku stoi, samopoczucie też dopisuje hehe

OYE: To dobrze, A już przechodząc do pytań.
Jak się zaczęła Twoja przygoda z punk rockiem,RAC i w ogóle z scena?

I: Odkąd pamiętam w chacie było sporo muzyki - stary napierdalał jakiś jazz czy blues na winylach, a potem jak trochę podrosłem to w ramach buntu zacząłem słuchać łomotu - AC/DC, Slayer, Pantera, potem trochę punkrocka a potem koleżka pożyczył mi kasetę z Warlordem Skrewdrivera a potem już poszło i jak na razie zostało. Do tego siora miała pudełkową gitarę ale jakoś jej to granie nie szło wiec ja zacząłem się bawić w napierdalanie i się nauczyłem grać.
Kiepsko bo kiepsko, ale frajda jest.

OYE: Czy kiepsko to bym nie powiedział:)
W twojej muzyce słuchać inspiracje starym angielskim RAC, dlaczego akurat ten styl a nie jakieś NSBM czy Hatecore?

I: Szczerze to są 2 powody - jeden to taki że uwielbiam stare angielskie granie, a drugie ze nie potrafię grać wystarczająco dobrze żeby robić coś ostrzejszego - ale może to i dobrze... Tak wiec najlepiej czuję się w stylistyce rock'n'Rolowej podlanej rasistowskim sosem
Ale żeby nie było ,miałem kiedyś projekt NSBM - nazywał się Zdrada 14 - miałem majspejs logo i wszystko - paru baranów nawet się nabrało ze to niby na poważnie hehe.

OYE: No nazwa przejebana była.
A co sadzisz o modzie na HC i tez metal na scenie narodowej i odejście od klasycznego RAC jaki obecnie tylko Ty reprezentujesz w Polsce.

I: A October 15? - ostatnia ich płyta jest naprawdę bardzo dobra a to też staroświecki RAC. Czemu HC i metal jest taki popularny? nie wiem, wiem jednak, że większość kapel grających metal na scenie narodowej robi to nieudolnie i raczej nie ma podskoku do kapel jakich lubię słuchać z tego gatunku, ale nie chce się szerzej wypowiadać na ten temat bo po prostu nie siedzę w nim i mogę osadzać niesprawiedliwie. Jeśli chodzi o HC to też nie przepadam za tym gatunkiem poza może 2-3 zespołami. Uważam jednak ze na koncertach najlepiej sprawdzają się kapele grające melodyjnego i skocznego RAC a ew. Hate punk, wiec tradycyjny RAC jeszcze na pewno nie umarł. Zobacz jaką furole zrobiło cd I.C.1 - a z metalem nie ma to nic wspólnego. Kurwa w sumie to sam jestem ciekaw dlaczego nikt nie chce grać prostej muzy... Może dlatego ze miedzy prostą a prostacką jest cienka granica i łatwo znaleźć się po stronie prostackiej he he.

OYE: Mój błąd zapominałem o O15. Może po waszych 2 płytach coś zmieni na scenie.
Widziałem na twoim my space życzenie dla Wujka:D Jak byś miał okazje to co byś mu życzył?

I: Nie, nie źle rozkorzeniłeś... to są życzenia dla adresata kartki, ale z okazji urodzin firera he he taki żarcik. A co bym mu życzył? sto lat! he he he.

OYE: A już sadziłem ze jesteś fanem Wujka:D żart żeby nie było.
Wydałeś właśnie epkę z jednym szwabskim muzykiem,czy taki junajted między polakami a Niemcami nie jest nieco na wyrost? Przecież wiadomo że nikt tego na poważnie nie weźmie a paru nawet zapewne uzna to za małą prowokację?

I: Niech sobie sądzą co chcą, ja mam to gdzieś. Zdaję sobie sprawę, że jedna Ep-ka niczego nie zmieni i wszytko zostanie po staremu. Była to inicjatywa Jana i pomyślałem, ze nawet jako prowokacja czemu nie. Dodatkowo jest naprawdę spoko gościem, więc czemu mielibyśmy nie nagrać tego. Co prawda płyta miała mieć inny tytuł ale ja nie bardzo chciałem się zgodzić na "polish German Friendship" bo ten friendszip to jak zauważyłeś fikcja.

Choć muszę przyznać, ze nie wszyscy Niemcy są negatywnie nastawieni do nas, i może właśnie wystarczy przełamać barierę... z drugiej strony to jest kurwa tylko muzyka więc nie ma też co robić z igły widły

OYE: Jak Ci się udało nawiązać współprace z Kenem z BA. tym bardziej ze wydaliście tylko 1 płytę, i jakby nie było jest to marzenie każdej kapeli na scenie WP/RAC?
I: Projekt jest inicjatywą SS rec. i co do szczegółów z przyczyn oczywistych nie będę się rozpisywał. Napisze, ze faktem jest to iż jest to spełnienie marzeń.

OYE: Czy płyta z Kenem to jednorazowy wybryk czy też podejmiesz z dziadkiem dalszą współpracę?

I: Raczej jednorazowa sprawa


OYE: Invasion na początku był projektem stricte studyjnym,jeśli już grałeś to jakieś akustyczne po pierdółki ,czy od początku chciałeś przerodzić ten projekt w regularny zespół czy też skusiła Cię wizja sławy ,pieniędzy i mokrych panienek na koncertach? "it's all about the pussy" he he a tak naprawdę to ja od zawsze chciałem żeby to był regularny zespól, jednak wiadomo jak to jest z muzykantami, stąd też zabrałem się za płytę sam. Teraz jest skład, ale próby gramy tylko jak potrzeba bo muzycy sa pożyczeni.

OYE:W jednej chwili stałeś się gwiazdą ,Twój majspejs zaczęły komentować światowe gwiazdy muzyki RAC a płyta dostępna jest w najbardziej renomowanych dystrybucjach.Czy sława nie przeszkadza Ci w codziennym życiu,mam na myśli koczujące panienki pod Twoim blokiem ,wywiady,wizyty w zakładach pracy... masz już stałą ochronę osobista?


I: Przeszkadza - jakbyś musiał się codziennie przedzierać prze tłum lasek w drodze do sklepu po piwo to tez by ci nie było do śmiechu. Od zakładów pracy trzymam się zdała - wiesz jak ma się kwit to nie trzeba chodzić do pracy i to jest właśnie piękne.

OYE: A to kiedy spilit z Doda? Np pod nazwa White & Pink Pride! ?

I: Najpierw musi dać się wyruchać, trzeba będzie pogonić tego konusa srergala najpierw

OYE: O może się inaczej zapytam dostałeś jakieś opinie z zagranicy o płycie ? I jakie są opinie na scenie o Invasion?

I:Generalnie to bardzo pozytywnie jedyne utyskiwania jakie się zdarzają, się do wokalu - ale ja to rozumiem bo mi tez mi się nie podoba. A jeśli chodzi o moją opinie to uważam że jedyny powód dla którego przyjecie jest tak dobre jest taki ze u nas nikt tak nie gra i tyle. Gdyby była większa konkurencja mogłoby być różnie he he. Choć z drugiej strony recenzje materiału z Kenem są rewelacyjne...

OYE: Podobno ktoś proponował Ci wydanie Twojego albumu na winylu,plotka czy fałsz?
I:Prawda, sprawa jest przyklepana ale o tym na razie cisza, jak wyjdzie bedziemy mogli o tym pogadać, zwłaszcza, ze planuje bonus dla winylofili.

OYE: Jak Ci się podoba dzisiejsza scena? Kapele oi! są jedna gorsza do drugiej za to po złej stronie mocy zamiast dobrego RAC króluje hc i metal.

I:Jeśli chodzi o muzę to nigdy się nie ograniczałem tylko do wytworów scenowych, więc jakoś specjalnie na brak muzy do słuchania nie narzekam, ale fakt trochę mizernie to wygląda w kraju. Z drugiej strony nie mogę powiedzieć co się dzieje w Oi! czy punkrocku bo nie sledze tej sceny.

OYE: A teraz pytanie z innej beczki:
co byś wybrał, łikent z Jenną Jameson czy łikent w trasie z AC/DC i Rose Tatoo?

I: Osz kurwa !
pytanie poniżej pasa
Jeannie to pewnie można w pizdzie klaskać, no ale legenda, a ACDCi RT to bogowie

OYE: To jaki wybór?

I: Nie podejmuje się odpowiedzi jednoznacznej, bo to tak jak z pytaniem czy gdybyś już miał nigdy w życiu nie ruchać pod warunkiem ze nie wyruchasz kozy...

OYE: ok niech Ci będzie taka nutka tajemniczości.
Przed ostanie pytanie teraz:Pudzian czy Sylwia?

I: Sylwia, grubas nie ma szans!

OYE:To na koniec możesz pozdrowić Fanki i kogo jeszcze chcesz, i jakieś mądre słowo na koniec.

I:Jebać Wąsów!

OYE: Popieramy w 88%. Dzięki za udzielnie pierwszego wywiadu dla nas i powodzenia na przyszłość.

I:Dzięki za wywiad i pozdr.

wtorek, 18 maja 2010

Sons of Europe, side by side !


Zbliża sie kolejna edycja najlepszej europejskiej imprezy WP. 

Na którą zapraszamy!